Alzheimer – choroba teraźniejszości czy przyszłości?

Image: by SA Creative Commons, Greg Younger
Image: by SA Creative Commons, Greg Younger

„Babcię zostawiłem samą w domu. Ale wie Pani, zamontowałem kamery. Do pracy musiałem pójść.”

To gdzieś usłyszane słowa wnuka chorej na Alzheimera babci. Niejeden pomyślałby, że to niemożliwe. A jednak takie są realia. Według mnie nie do zaakceptowania. Osoba ta potrzebuje profesjonalnej opieki opiekuna 24h na dobę. Pozostawienie osoby chorej na Alzheimera samej sobie jest jak pozwolenie na jej śmierć. Ile jest takich osób? Ta liczba nigdy nie będzie znana. Zbyt wiele osób zostaje zamkniętych w domach, bez opieki…

Alzheimer to głównie choroba o stopniowym pogarszaniu się pamięci – jest chorobą teraźniejszości, według WHO (World Health Organisation) na świecie choruje ponad 46 milionów ludzi. Alzheimer jest też chorobą przyszłości, wg. WHO przed rokiem 2050 zachoruje na tę chorobę ponad 131 milionów osób. Choroba dotyczy wszystkich ludzi bez względu na płeć, rasę, czy miejsce zamieszkania.

Jak zapobiegać tej okrutnej „chorobie niepamięci”? Naukowcy do dziś nie znaleźli lekarstwa, które uleczy osoby dotknięte Alzheimerem. Najsmutniejszy jest fakt, że bardzo dużo osób pozostaje niezdiagnozowanych. Mówi się o problemach z pamięcią. Tylko wizyta u neurologa i badania głowy mogą zapewnić diagnozę a wcześniejsze leczenie farmakologiczne jest w stanie opóźnić rozwój choroby we wcześniejszej fazie.

Diagnozujmy wcześnie!

Magdalena Turek
Student Psychologii, specjalność Kliniczna
Dyrektor Domu Opieki dla osób dotkniętych chorobą Alzheimera w Polsce
Advocate – Alzheimer Association

Więcej informacji: NATIONAL DEMENTIA HELPLINE 1800 100 500, www.fightdementia.org.au