Polska szkoła w Gródku Podolskim

Uczniowie-polskiej-szkoły-w-Gródku-Podolskim-(fot.-archiwum)

Uczniowie polskiej szkoły w Gródku Podolskim (fot. archiwum)

Gródek Podolski to niewielkie miasteczko w województwie chmielnickim, położony 50 km od jego stolicy. Dawniej Gródek był miastem znaczącym i znajdował się w województwie podolskim, które powstało w roku 1434 – ze stolicą w Kamieńcu Podolskim. Przez prawie 300 lat miasto należało do największych polskich magnatów i obszarników: Nowodwórskich, Świerczaków, Herbutamów, Potockich, Prżeremskich, Czerninskich, Mniszków, Gejsmanów i innych.

Polska-szkoła-w-Gródku-Podolskim

Jak podaje Irena Pierszchajło: najstarszą budowlą Gródka jest klasztor katolicki zbudowany w latach 1428-1449, przy którym uczono języka polskiego. Wszyscy wierzący musieli umieć czytać po polsku, chociaż nabożeństwa odprawiano tam po łacinie.
Dzisiejszy kościół pw. św. Stanisława zbudowano w roku 1613. W jego sali katechetycznej uczono czytać, pisać i śpiewać po polsku. Była to pierwsza polska szkoła w tym terenie. 
Ponad sto lat później, w roku 1774 hrabia Zamojski sprowadził do Gródka Siostry Miłosierdzia, które otworzyły tam pierwszy szpital. Głównym zajęciem sióstr była opieka nad chorymi. Siostry uczyły także języka polskiego, pielęgnowały polską kulturę, wychowywały dziewczyny ze szlacheckich rodzin i wreszcie przekazywały prawdy wiary.
Pierwszy świeckim nauczycielem języka polskiego i łaciny w Gródku był niejaki Andrzej Łysakowski. Jego dwie klasy mieściły się na plebanii, zbudowanej w roku 1867 przez ks. Kosińskiego. Następnie, w roku 1892, tamtejsze władze miejskie pobudowały, w dwupiętrowym budynku, ośmioklasową szkołę. Początkowo uczono tam tylko języka rosyjskiego. 
W pierwszych latach XX wieku Gródek zamieszkiwało: 1842- prawosławnych, 2688- katolików i 3325- Żydów. W roku 1902, na prośbę pani Olgi Cichowskiej, otwarto na drugim piętrze dwie klasy, w których uczono języka polskiego. Szkoła była płatna. Uczyło się w niej, do roku 1919, 38 uczniów. 
W roku 1928 władze miejskie pozwoliły otworzyć polską szkołę w budynku ks. Kosińskiego. W szkole uczyło się 256 uczniów w różnym wieku. Szkoła pracowała na dwie zmiany. Dyrektorem był niejaki pan Hajecki . W roku 1930 na terenie sadu ks. Kosińskiego rozpoczęto budowę nowej szkoły, w której już cztery lata później rozpoczęto naukę. Jej dyrektorem został nauczyciel geografii – Albin Nowicki. 

Dyrektor-szkoły-Zoja-Rogowska-(fot.-archiwum)
Dyrektor szkoły Zoja Rogowska (fot. archiwum)
Do nowej placówki uczęszczało 621 uczniów. Szkoła miała nowoczesne jak na owe czasy klasopracownie. I tak np. na geografię uczniowie przychodzili do klasy geograficznej, na historię do sali historycznej. Szkoła była bardzo dobrze wyposażona. Miała dębowe meble i kwiaty w oknach Uczyło w niej 19 nauczycieli o różnych specjalnościach. W latach 1934-38 rozpoczęły się prześladowania polskiej szkoły. Aresztowano wielu polskich nauczycieli – m.in. dyrektora Nowickiego, Baczyńskiego, Boksza, Grygoszczyniuka, Leńskiego. Aresztowania odbywały się zazwyczaj w nocy. Uczniowie przychodzili do szkoły i dowiadywali się, że ich nauczyciel został właśnie aresztowany. Przeszukiwano też budynki, a w nauczycielach doszukiwano się wrogów narodu i tajnych agentów.Egzamin maturalny w roku 1938 został już przeprowadzony w języku ukraińskim. To był tragiczny koniec polskiej szkoły. Zamknięto też polski klub im. Stanisława Kostury, a jego samego stracono w roku 1938. NKWD wyrzucało przez okna polską literaturę ze szkolnych bibliotek. Odrodzenie polskości w Gródku i na terenie całej Ukrainy nastąpiło dopiero w końcu lat osiemdziesiątych. Z inicjatywy Stanisława Kosteckiego, Edwarda Tszcińkiego i wielu tamtejszych Polaków założono w nim, na początku maja 1989 roku, Polskie Towarzystwo Kulturalno-Oświatowe. Otworzono też nową polską szkołę dla dzieci i dorosłych. Zajęcia odbywały się tylko w niedzielę. Zaczęto organizować też letni wypoczynek dla dzieci w Polsce. Starszej młodzież pomagano rozpocząć studia w kraju, na polskich uczelniach.W roku 1991, na bazie ukraińskiej Gródeckiej Ogólnokształcącej Szkoły nr 1, otwarto klasy z językiem polskim. Pierwszymi nauczycielami byli: Janina Wróbel i Barbara Świątek z Polski. Rok później otwarto tam jeszcze dwie klasy. Do grona polskich nauczycielek dołączyła Irena Perszhajło. W roku 1993 Polska szkoła początkowa liczyła 4 klasy, a pracę w szkole podjęła Halina Czemes. Na dodatkowych fakultetach uczono języka polskiego i historii. Nauczycielami byli: Emilia Grebeniuk i Czesław Rudnicki.

Grono-pedagogiczne-(fot.-archiwum)
Grono pedagogiczne (fot. archiwum)

Przez okres 11 lat zbierano podpisy wśród mieszkańców Gródka na pozwolenie otwarcia Polskiej szkoły w mieście. W roku 2000 podpisano stosowne pozwolenia, a w roku 2001 wmurowano kamień węgielny pod budowę polskiej szkoły, który był wcześniej poświęcony przez papieża Jana Pawła II podczas Jego pielgrzymki na Ukrainę.
Następnie w roku 2002 ukończono budowę i otwarto szkołę, w której językiem wykładowym jest język polski. W uroczyści otwarcie szkoły wzięli udział goście z Polski, województwa chmielnickiego, powiatu gródeckiego, przewodniczący Związku Polaków na Ukrainie i przedstawiciele Towarzystwa Dobroczynnego „Polonia”.
Przez okres minionych kilkunastu lat wielu absolwentów otrzymało w niej wykształcenie średnie. Wszyscy absolwenci nazywają szkołę „drugim domem”. Polską szkołę w Gródku uważa się obecnie za jedną z najlepszych polskich szkół na Ukrainie.
Status szkoły, zgodnie ze jej statutem, to szkoła ogólnokształcąca I-III stopnia z polskim językiem nauczania. W szkole uczy się dziś ponad 330 dzieci i pracuje ponad 30 nauczycieli. Placówka posiada dwa profile nauczania: filologiczny (język ukraiński, język angielski, język polski) i przyrodniczy (matematyka, fizyka, chemia, biologia) oraz pięciodniowy tydzień pracy.
Szkoła pracuje nad kształtowaniem twórczej osobowości w duchu kształtowania w uczniach uczuć patriotycznych, uświadomienia etnicznej wspólnoty i poczucia godności narodowej.

Tekst i zdjęcia Leszek Wątróbski