Czy robot leczy demencję, porozmawia z ludźmi samotnymi i pomoże niepełnosprawnym?

AIBO
fot. Kate Nevens, flicker CC
Journal of Gerontology opublikował w 2012 roku  artykuł autorstwa Toshiyo Tamura i inni badaczy pt.: Is an Entertainment Robot Useful in the Care of Elderly People With Severe Dementia? Napisali o nietypowym robocie, który pomaga w terapii osób chorych na Alzheimera. Nazwano go AIBO. 

AIBO miał być zamiennikiem do terapii ze zwierzętami – zooterapii. Miało to na celu uniknięcie możliwego niebezpieczeństwa związanego z zabawą osób starszych z pupilami. Porównano robot AIBO do zabawki, pluszowego psa. Wykonano obserwację, które przeprowadzone zostały w japońskim szpitalu geriatrycznym. Obserwowano jak zareagują pacjenci na owego robota. AIBO wykonany jest z metalu. Początkowo chore osoby traktowały AIBO jak robota ale kiedy ubrano AIBO w celu dalszej obserwacji okazało się, że traktowali go jak dziecko lub pupila. Opiekowano się nim i dbano o niego jako coś wymagającego opieki.
W badaniu, za pisemną zgodą rodzin pacjentów wzięło udział 13 pacjentów w średnim wieku 84 lat. Eksperyment ten został zatwierdzony przez Fujimoto Hayasuzu – komisję etyki szpitala.
Eksperyment pokazał, że w obecności psa zabawki i AIBO zwiększa się aktywność społeczna osób z demencją. 
Podsumowywując roboty i zabawki psy mogą być stosowane w terapii zajęciowej zamiast prawdziwych zwierząt. Są bezpieczne.
Czy cena  US $1000 za AIBO jest wysoka? Roboty mogą okazać się korzystne. Obecny wzrost zainteresowania w badaniach terapii zajęciowej i badań klinicznych wskazywałyby na to.  że roboty mogą okazać się korzystne. Spowodować to może również możliwość obniżenia liczby opiekunów, terapeutów zajęciowych.
Czy tylko w Japonii jest to realne? Moim zdaniem są różnice w naszej kulturze a kulturze japońskiej, z tego względu można wywnioskować, że chora na demencję osoba, która większość swojego życia korzystała z technologicznych wynalazków w Japonii jest bardziej prawdopodobna czerpać więcej korzyści z tego typu robotów. Na przykład w 2000 roku stworzono robot, który ma pomagać osobom niepełnosprawnym, zwie się ASIMO (Advanced Step in Innovative Mobility) i został stworzony przez Hondę.  To kolejny przykład na to jak Japończycy bawią się technologią i wiedzą, że mają możliwość sprzedaży. Jest też Pepper – robot humanoidalny, który będzie w stanie wykonywać proste czynności, coś w rodzaju pomocy domowej. Daje również iluzję towarzystwa, co może poprawić życie ludzi samotnych. Orientacyjna cena robota Pepper? US $2000. Wow! Ale to według mnie jest narzędziem przyszłości całego społeczeństwa nie tylko japońskiego. Pomyślmy dlaczego kupujemy wielofunkcyjny robot kuchenny lub odkurzacz, który sam odkurzy kiedy my odpoczywamy. Trzeba przyznać nie jest to złe a wręcz przeciwnie ułatwia życie.  Monster.com przeprowadziło międzynarodową ankietę, której wyniki pokazują, że większość zatrudnionych obawia się bycia zastąpionym przez inteligentną maszynę. Czy to im grozi? Moim zdaniem roboty generują więcej pracy ponieważ powstaje dzięki nim wiele więcej fabryk a co za tym idzie konieczni są operatorzy robotów przemysłowych więc i zatrudnienie wzrasta.
Podsumowując, technologia nie jest zła, rozwija się, pomaga człowiekowi zdrowemu jako i choremu oraz rozwija przemysł wszelkiego rodzaju. Miejmy tylko nadzieję, że cena się obniży wraz z szerszym ich wyborem na rynku. Czy nie chciałbyś mieć takiego robota w domu? Well… You can! 

Magdalena Turek BA(Hons)
Studentka Psychologii Uniwersytetu SWPS w Katowicach
Kierownik domu opieki dla osób starszych w Polsce, w Myszkowie