Szybkie podsumowanie MŚ w Rosji dzień III: Messi nie dał rady Islandii

Wczoraj pierwszy raz na MŚ odbyły się aż cztery spotkania. Grały ze sobą Francja z Australią, Argentyna z Islandią, Peru z Danią i Chorwacja z Nigerią. O pierwszym meczu szerzej pisałem w tekście poniżej tego. Dla przypomnienia słabo grająca Francja wygrała z bardzo dobrze prezentującą się Australią 2 do 1.

Oficjalne logo Mistrzostw Świata w piłce nożnej Rosja 2018
Oficjalne logo Mistrzostw Świata w piłce nożnej Rosja 2018

W meczu Argentyny z czarnym koniem mistrzostw Islandią padł remis, ale to wyspiarze byli bardziej przekonujący. W odróżnieniu od Portugalczyka Christiano Ronaldo gwiazdor Argentyny Lionel Messi nie był wstanie zapewnić swojej drużynie zwycięstwa. Udało mu się nawet zmarnować rzut karny. Pierwszą bramkę dla Argentyny strzelił w 19 minucie Sergio Agüero, ale tylko kilka chwili piłkarze z Ameryki Południowej cieszyli się z prowadzenia. Islandia odpowiedziała błyskawicznie już po czterech minutach. Bramkę strzelił Alfreð Finnbogason.

W kolejnym meczu grające pierwszy raz od 1982 roku Peru przegrało z Danią 0 do 1. Gola dla Dani strzelił w 59 minucie Yussuf Poulsen. Gdyby Peruwiańczycy wykorzystali rzut karny z końcówki pierwszej połowy byłby remis. Niestety „jedenastki” nie strzelił Christian Cueva, który egzekwował podyktowany na nim rzut karny. Posłał piłkę ponad bramką. Gdyby Cueva trafił mógł zostać bohaterem narodowym Peru.

Chorwacja pokonała Nigerią 2 do 0. Pierwszą bramkę dla Chorwatów zdobył w 32 minucie Oghenekaro Etebo czym doprowadził do łez całą Nigerię. Był to gol samobójczy. Chorwacja podwyższyła wynik w 71 minucie. Drugą bramkę zdobył z rzutu karnego Luka Modrić.

Dzisiaj ciekawie zapowiada się mecz Niemców z Meksykiem, oprócz tego gra Brazylia ze Szwajcarią i Kostaryka z Serbią.

Grzegorz Turski