Wino

varieties_of_grapes-5_wWino potrzebuje czasu! Zazwyczaj. Ja też.
Właśnie się dowiedziałem, z tygodnika Polityka, że jeden z moich najbardziej ulubionych utworów muzycznych w życiu jest plagiatem! – Dziwny jest ten świat!?

Dlatego zdecydowałem, że muszę się czegoś napić, czegoś czerwonego, bo tak widziałem teraz ten świat. W okolicznym First Choice znalazłem butelkę Cabernet Sauvignon. Cena $24. Helm 2011 z okolic Canberra

Ken Helm jest entuzjastycznym promotorem australijskiego województwa stołecznego. 
Pierwsze winorośla posadził w 1973 roku, a że jest „genetycznie obciążony” niemiecką dokładnością, postanowił skoncentrować się na produkcji dwóch rodzajów win: Riesling i Cabernet Sauvignon. Odwiedzający winiarnię mogą czasami spróbować także win Shiraz i Gewurztraminer, ale te wina są produkowane przez Kena w minimalnej ilości i nie każdego roku.

Express Australijski, polska gazeta w Australii
Ken Helm fot. Irene Dowdy

Cabernet Sauvignon z 2011 roku nie jest „wielkim cabernetem”, którego taniny muszą się łagodzić przez 25 lat. W kolorze już bardziej rubinowym, zapachem przypomina dojrzałe wiśnie, czarną porzeczkę a dodatkowo delikatnie wpleciona jest nuta warzywna. 

Smakowo trochę podobnie, ale z dodatkiem waniliowej słodyczy, która nie pochodzi z alkoholu! (tylko 13.5%). Po pięciu latach dojrzewania w butelce to wino smakuje znakomicie – jest to solidne wino dające dużą satysfakcję smakową.
Ken Helm jest wspaniałym gawędziarzem, dlatego warto go odwiedzić będąc w okolicach Canberry. Ponad stuletnia mała chatka, która kiedyś była szkołą podstawową, a teraz jest miejscem gdzie można spotkać Kena i spróbować jego win. Zapewniam, że zatrzymacie siętam na długo.
Adres: Helm, 19 Butt’s Road, Murrumbateman

Paweł Borkowski